Shrek: Osioł – nauczycielem

Shrek: Osioł – nauczycielem

Monika Poniatowska

Za sprawą Shreka do znanych osiołków w kulturze dołączył nowy „okaz”. Jego wyjątkowy, zabawny styl bycia sprawa, że w sposób lekki, łatwy i przyjemny, daje nam lekcje życia. Przyjrzyjmy się najważniejszym z nich.

Lekcja o tolerancji. 

W odróżnieniu od innych bajek, Shrek przez postawę osiołka uczy innego patrzenia na człowieka. W klasycznych bajkach, ich czarno-białym świecie każdy przez swoją powierzchowność, ładną lub brzydką, jest dobry lub zły. To osiołek uczy nas, aby nie przekreślać człowieka tylko dlatego, że w pierwszym momencie wydaje się nam dziwny, niezbyt miły. W filmie Shrek słowo „warstwa” jest kluczem  do zrozumienia tej lekcji Osiołka. Tę korelację wyjaśni następujący dialog między Shrekiem i osiołkiem:

„Shrek: –  Tak się składa, że ogry mają mnóstwo cech, o których nikt nie wie. 

Osioł: – Jak choćby? 

S: –  Ogry są… jak cebula.

O: – Śmierdzą?

S: – Nie.

O: – Bo się od nich płacze?

S: – Nie!

O: – Bo jak się je zostawi na słońcu to robią się brązowe i rosną im włoski?

S: – Nie. Warstwy. Cebula ma warstwy, ogry mają warstwy.

O: – Ogry mają warstwy (z przekąsem). Wiesz, nie wszyscy lubią    

        cebulę. Tort. Wszyscy lubią tort.

S: – Co z tego! Nie obchodzą mnie wszyscy. Ogry nie są jak tort”.

Co zatem symbolizują owe warstwy? Są to przeszkody stojące na drodze do poznania prawdy o człowieku. A dotrzeć do tej prawdy może tylko ktoś wyjątkowy i nieprzeciętny, ktoś  kto jest tolerancyjny, cierpliwy, wytrwały i wyrozumiały. Tymi właśnie cechami wykazał się osiołek.

Ta lekcja ma swoje potwierdzenie również w scenie, w której przyjaciele wpatrzeni w gwieździste niebo szukają swoich gwiazd.  Obserwacja odległych gwiazd nasuwa myśl, którą interpretuje: „Wiesz, czasem nie wszystko widać na pierwszy rzut oka, hm? (…) Oceniają mnie, choć nic o mnie nie wiedzą. To dlatego jestem sam. Na te słowa tolerancyjny osioł odpowiedział: „Ty wiesz co Shrek? Dla mnie to Ty nigdy nie byłeś wielkim, głupim ogrem”

Lekcja prawdy

Osioł zawsze mówi prawdę i wymaga tego od innych. Gdy Shrek „opowiada bajki” swoim teściom na temat mieszkania, o sarenkach, czystej przestrzeni, Osioł go wyśmiewa: „Chyba nie mówisz o tym bagnie?”. Wie, że ogr dobrze się czuje w swojej samotni, wie też, że daleko jej do mieszkalnych standardów. Nie może zrozumieć, że mógłby się on wstydzić miejsca, które kocha. 

Co więcej, kiedy Shrek chce się zamienić w przystojnego księcia, Osioł ze zdziwieniem stwierdza: „Ale ty kochasz być ogrem!”. Wie, że jego przyjaciel ceni sobie spokój, własne przekonania, a nie całą otoczkę politycznej poprawności i ogólnie przyjętych kanonów zachowania i myślenia. 

Osiołek sam wypija miksturę, aby sprawdzić, czy nie zaszkodzi ona Przyjacielowi. Rankiem przemienia się w pięknego, umięśnionego rumaka ze złotą grzywą. Z tego co mówi wynika, że jest zadowolony z obrotu sprawy: „Potrafię rżeć, galopować, widzisz Shrek? Fajny ten napój”. Po czym zaczął prezentować różne pozy, pokazywał jak kłusuje, a także wielokrotnie demonstrował „odgłos paszczy”. Shrek pół żartem wtrąca, że dla niego Osioł, nawet jako wspaniały rumak zawsze będzie natrętnym Osłem, na co odmieniony Osioł, szeroko się uśmiecha: „Zgadza się”.  Osioł nawet jako cudowny rumak nie zapomina o tym, kim jest, nie traci tożsamości. Nawet, jeśli innym osobom nie podoba się ośli image, Osiołek nie stara się na siłę zmienić, nie chce być modny ani politycznie poprawny. 

Lekcja przyjaźni

Jak recenzuje dziennikarka Filmu: „Bohaterami są Olbrzym samotnik i gadatliwy osiołek, którzy potrafią jednak przezwyciężyć dzielące ich różnice i odnaleźć prawdziwą (czytaj: męską) przyjaźń”. Wiele bajek dla dzieci opisuje przyjaźnie, ale bardzo rzadko są one relacjami pogłębionymi. Jaś i Małgosia zgodnie maszerują po lesie, siedmiu krasnoludków chórem śpiewa peany na temat pracy, żaden się nie obrazi, nikt nikomu nie powie nic przykrego. Może dlatego widzowie pokochali Shreka za pokazanie realnego świata z cieniami i blaskami. Osioł i ogr mają swoje charakterki, osobowości. Zwierzak często śpiewa, co strasznie irytuje przyzwyczajonego do samotności Shreka:  „I Ty się dziwisz, że nie masz przyjaciół”? Na słowa krytyki ze strony Shreka odpowiada z uśmiechem: „tylko przyjaciela stać na taką szczerość!”. Dowodem jego przyjaźni jest scena z drugiej części filmu, kiedy to Osioł postanowił przetestować na sobie miksturę, aby upewnić się, że nie zaszkodzi ona ogrowi. Pijąc ją mówi: „od tego są przyjaciele”.

Film uczy, że o przyjaźń trzeba zadbać, walczyć o nią, pielęgnować, a nawet poddawać ciężkim próbom. Sama sympatia między bohaterami nie zrodziła się od razu, jak to często jest pokazywane w amerykańskich filmach. Musieli o nią walczyć, „dotrzeć się”, a to właśnie decyduje o prawdziwości więzi.

Lekcja odwagi

Lekcji odwagi udziela nam osioł w scenie, gdy wraz z ogrem idą do zamku, aby uwolnić królewnę. By się dostać do Fiony uwięzionej w wieży musi przejść przez kładkę zawieszoną nad fosą pełną lawy. Starożytne powiedzenie mówi, że osioł nie przejdzie przez kładkę, jeżeli przez deski będzie widział wodę. Ma to być dowód oślej głupoty. Osiołek przełamuje swój lęk i stereotyp głuptasa, pokonując niebezpieczną przeszkodę. 

Nie zawodzi Shreka w naprawdę „gardłowych” sprawach. Kiedy Ogr musi stoczyć walkę z oddziałem rycerzy lorda Farquada, nie waha się mu pomóc, ogłuszając napastników.

Ten „najnowszy osiołek”, wykreowany u progu XXI wieku, bawiąc widza, jednocześnie uczy patrzeć na galopujący świat z rozwagą, nie pozwala zagubić się w pogoni za błahostkami oraz zapomnieć o nieprzemijających wartościach.

cdn…